“Jak dom weekendowy stał się pełnoetatowym“ - Murator 08/2020
Bryła w lesie. Tak autorka artykułu w jednym z akapitów opisała projekt Domu Leśnego. I miała rację. Dom wpisano w podłużną i zalesioną działkę na skraju lasu sosnowego, naturalnie wpisując go w otoczenie.

Dom na wakacje (?*)
Złożenie projektowe to harmonijne połączenie estetyki i funkcji, jednocześnie spełniające oczekiwania. Realizacja stanowi efekt ścisłej współpracy między projektantem, a inwestorem na każdym etapie od koncepcji po realizację. Pozwoliło to na stworzenie domu dopasowanego do miejsca i potrzeb jego właścicieli. Początkowo dom miał być “domem na wakacje”. Działka na której go zbudowano, od dawna była w posiadaniu rodziny Pani Magdaleny i Pana Szymona, ale to okres od 2020 roku oraz sytuacja na świecie przesądziły o tym, że rodzina przeniosła się z Warszawy do miejscowości pod Częstochową.
Modrzewiowe elewacje w lesie sosnowym
Bryłę budynku, zdefiniowano przez charakterystyczne spadziste dachy, które sprawiają, że wydaje się delikatna i subtelnie podzielona. Podkreślono to także w planie domu. Pozornie surowe, kontrastujące z elewacją wnętrze zaprojektowano tak, by korytarz rozdzielał przestrzeń dzienną od nocnej. Pozwoliło to też na otwarcie całej południowej fasady na otaczający las – kluczowy walor tej lokalizacji. Od ogrodu zaprojektowano wysokie okna fasadowe, dzięki którym można podziwiać piękno natury.
“Nie chcieliśmy biegać po schodach, dlatego zależało nam na tym, by dom był parterowy - mówi Pan Szymon - Wszystkie funkcje potrzebne rodzinie do życia są na parterze. Dodatkowa sypialnia na poddaszu, która powstała przez konieczność dostosowania projektu do miejscowych przepisów, to bonusowy dodatkowy pokój rekreacyjny”
W projekcie zastosowano szereg różnych nowatorskich rozwiązań jak półsucha zaprawa betonowa wprowadzona w foliowe woreczki umieszczone pod płytami tarasowymi czy specjalnie zamówiona rama do okiennicy zlicowana z elewacją frontową. Co w jednej płaszczyźnie tworzy elegancką, jednolitą strukturę. Dzięki przemyśleniu najważniejszych kwestii i rozwiązań w trakcie procesu projektowego, finalna realizacja niewiele odbiega od pierwotnych wizualizacji i założeń projektowych. Ogromny wpływ na to miała współpraca pomiędzy pracownią, a inwestorami i ich potrzebami.
Zachęcamy do przeczytania całego artykułu: Murator 08/20



